Strony

środa, 28 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - Dzień 28

Lubisz grać przeciwko… lub lubisz malować?



To będzie mój debiut w tego typu inicjatywach, aczkolwiek nie będę oryginalny...

Lubię malować figurki, ale najbardziej lubię malować pojazdy. Ostatnio wchłonął mnie system Bolt Action i tak jak Maniex czy Dominiq, powiększam swoją kolekcję. Obecnie na tapecie mam trzy kolejne pojazdy dla armii USA, które na razie mają tylko bazowy kolor, a niebawem będziecie je mogli zobaczyć na blogu.  Jako zajawkę polecam ostatniego posta o M3 Halftrack'u.

Lubię grać przeciwko klimaciarzom, ale od czasu do czasu lubię zagrać z turniejowym graczem, nastawionym totalnie na wynik. Szczególnie podobało mi się granie w ten sposób w Infinity. Bardzo szybko uczyłem się zasad gry i taktyki przeciwnika. Niemniej jednak, zagranie z klimaciarzem, przy dobrze schłodzonym piwie i miseczce orzeszków to to, co tygryski lubią najbardziej ;)

Cheers!

3 komentarze:

  1. Infinity ma o tyle fajnie uszyte zasady, ze granie sportowe jest tu całkiem sensowne i nie sprowadza sie tylko do ściągnięcia z netu wymaxowanej rozpy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miseczka orzeszków tłuści palce, ale co do piwa - pełna zgoda :)

    OdpowiedzUsuń