sobota, 24 grudnia 2016

WIP: Nowy Stół do Bitewniaków

Od pewnego czasu pracuję nad nowym stołem do bitewniaków. Stary, który dobrze służył, wyprowadza się razem z sąsiadem, z którym wspólnie tworzyliśmy nasze pierwsze pole bitwy.

Pomysłów na samą konstrukcję było wiele, ale ostatecznie zdecydowałem się na trzy elementy o wymiarach 24x48 cali. Początkowo zrobiłem tylko jeden element z płyty HDF o grubości 12mm. Po pokryciu blatu cienką warstwą szpachli całość lekko zmieniła kształt, tzn. krótsze końce poszybowały lekko w górę. Dlatego też przykręciłem od spodu kantówki, które spowodowały, że blat jest płaski.

Przedstawione na poniższych zdjęciach elementy to na razie tylko dwa skrajne blaty. Będzie też trzeci, montowany pośrodku. Na dwóch skrajnych blatach postanowiłem zrobić przestrzeń do przechowywania figurek i kostek, które w czasie moich gier zazwyczaj walały się po całym stole. Teraz będzie porządek :)


Tak oto prezentuje się z bliska przestrzeń o której wspomniałem. Zastanawiam się, czy zrobić dodatkowo poprzeczną listewkę, aby wydzielić przestrzeń na kostki, ale może to już za duży pedantyzm... ;)


Podczas, nazwijmy to, projektowania stołu, spędziłem masę czasu na wykminieniu dobrego łączenia blatów. Znalazłem pewnien artykuł o stole modułowym, w którym autor zastosował zatrzaski kulkowe. Spisują się doskonale. Mogę ciągnąć i nawet szarpać jeden z blatów, a drugi podąża za nim, nie wypina się. Na długości 48 cali zastosowałem 4 takie łączenia.


Jak już wspomniałem na początku, do stworzenia struktury na stole użyłem szpachli, czy raczej gotowej gładzi i drobnego grysu, używanego w modelarstwie kolejkowym. Kiedy całość lekko przeschła, gołą dłonią "przybijałem piąteczki" z blatem :) Zaowocowało to strukturą widoczną powyżej, która ukazała się po użyciu techniki suchego pędzla.


Na dzień dzisiejszy, dwa powyższe blaty są już gotowe na kolejny etap, czyli roślinność. Nabyłem kilka różnych odcieni posypek od Woodland Scenics i będę siał po świętach. Wkrótce kolejne foty i pewnie trochę tekstu.

Wesołych Świąt !!!

piątek, 23 grudnia 2016

Świąteczna Wymiana Figurkowa - Prezent dla Gore Khan'a

Drugi wpis dotyczący Świątecznej Wymiany Figurkowej, która to odbyła się w ramach XXVIII Edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, przedstawia figurkę, którą pomalowałem dla Gore Khan'a prowadzącego bloga diariuszrpg.blogspot.com

Figurkę wybrałem po przeczytniu wpisu Khan'a o jego bandzie Dzieci Burzy do Warheim'a. Pomyślałem że tej bandzie przyda się muzyk, który dzwiękiem rogu wywoła bitewny szał i pchnie dzielnych pobratymców do walki.

Jak mi poszło możecie zobaczyć poniżej. Mam cichą nadzieję, że prezent się podoba i znajdzie swoje miejsce czy to w kolekcji w gablotce, czy też podczas krwawych potyczek na stole :)





Wesołych Świąt :)

czwartek, 22 grudnia 2016

Świąteczna Wymiana Figurkowa - Prezent od Luca Lagao

W grudniu, w ramach Edycji XXVIII Figurkowego Karnawału Blogowego brałem udział w inicjatywie ŚWF, czyli w Świątecznej Wymianie Figurkowej.

W dużym skrócie, ŚWF polega na tym, że blogerzy/uczestnicy malują figurki dla innych blogerów/uczestników wymiany.

Mój prezent dotarł do mnie kilka dni temu, solidnie zapakowany. Po otwarciu, moim oczom ukazała się karteczka z tekstem, której niestety nie jestem już w stanie pokazać... (mój roczny syn, Aleksander Niszczyciel rozszarpał ją na sto kawałków, a kilka musiałem mu nawet wyciągać z paszczy) ;)

Poza karteczką była tam oczywiście figurka. Co dostałem możecie zobaczyć poniżej:



Luca Lagao, dziękuję za wspaniałego wojownika. Mam już dla niego rolę w bandzie do Frostgrave - zostanie kapitanem w ciężkiej zbroi :)

poniedziałek, 19 grudnia 2016

SAGA: Jomsvikings - Unboxing


Wpis będzie o grze SAGA, a konkretnie o zestawie Jomsvikingów. Całkiem niedawno, bo kilka tygodni temu, po rozmowie ze starym znajomym ze studiów (Diacon), postanowiłem rozpocząć swoją przygodę z tym systemem. Miał to być projekt na przyszły rok 2017, ale nie mogłem wytrzymać ;)

Dzisiaj, dzięki bardzo sprawnie działającej ekipie sklepu Warchimera, banda Jomsvikingów trafiła w moje ręce. Zanim przejdę do rzeczy, wspomnę tylko, że jest to mój pierwszy wpis o grze SAGA oraz pierwszy na tym forum Unboxing :)

Poniżej przód i tył pudełka (w bonusie kawałek mojej lewej dłoni) ;)


Teraz będzie najlepsze, czyli "pokaż kotku, co masz w środku" :)

sobota, 3 grudnia 2016

Scatter Terrain - vol.1 - Kamienie z roślinnością

Wczoraj wpadł mi do głowy pomysł, aby zwykłe kamienie, których całą masę mój syn przytargał do domu, wykorzystać do bitewniaków. Tak oto powstały kamienie porośnięte roślinnością.

Materiały: kamienie, klej Hob-e-Tac i Clump Foliage od Woodland Scenics.

Czas realizacji (z uwzględnieniem wysychania kleju): 45 minut.


Spostrzeżenia: na kleju Hob-e-Tac napisali, że powinien wysychać przez 15 minut, aby stał się całkowicie przezroczysty i zyskał pełne właściwości klejące. Niestety, w moim przypadku muszę odczekać przynajmniej 30 minut. Warto poczekać, bo klej rzeczywiście jest mocny, gdy całkowicie straci białą barwę.

środa, 30 listopada 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - Edycja XXVII: Idzie zima... Podsumowanie!



Witam szanowych blogerów! Przyszedł czas na Podsumowanie edycji XXVII.

Słowem wstępu:
Mamy 17 wpisów w obecnej edycji. Bardzo cieszy mnie taka frekwencja :) Widać, że większość z nas postawiła na śnieg na podstawkach swoich figurek, aczkolwiek pojawiło się kilka innych pomysłów.


Przejdźmy zatem do konkretów:

Pierwszy wyrobił się Maniek, który zabawił się w doktora Frankensteina i ożywił potwora, używając do tego szczątków trolla i szczuroogra. Potem wsadził go do lodówki i wyszło bardzo dobrze ośnieżone i oblodzone monstrum ;)

https://maniexite.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-xxvii.html

Kolejna praca należy do Anolecrab'a, który pokazał, że staro-edycyjne figurki wcale nie muszą przejść do lamusa i ciągle można z nich dużo wycisnąć. Bardzo podoba mi się efekt użytych technik.

http://kryptakrolow.blogspot.com/2016/11/oldschool-wardancer.html


Dwa dni później, na horyzoncie ukazała się sylwetka zimowego wilka, którego poczynił Groan. Kolega pomarudził trochę na użyty śnieg, ale osobiście uważam, że bardzo dobrze wyszło i nie ma się czego czepiać ;)

http://dziennikgroana.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-xxvii.html?m=0


Po wilku przybył do nas Yeti

http://quidamcorvus.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-27.html



http://dustbrothers.pl/27-figurkowy-karnawal-blogowyminiatures-blogs-carnival-winter-is-coming/



http://gangsofmordheim.blogspot.com/2016/11/fkb-xxvii-confrontation-goblin-archer.html
Kolejny wpis ma wątek tragiczny. Moje figurki też czasami spadają z biurka i kończy się to poprawkami. Dominik jednak nie poddał się i opublikował swoje czołgi do Dropzone Commander. Są białe, więc podciągniemy je pod temat Zima ;)

http://kostkadomina.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-xxvii-idzie.html

Teraz zrobi nam się trochę cieplej, a to za sprawą miotającego ogniem R.J. MacReady z filmu The Thing, którego przygotował dla nas Tomasz. Ja poczułem klimat i nawet wpisałem sobie obie wersje filmu na listę "do ponownego obejrzenia" :)

https://sobie-maluje.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-27.html

Pojawił się też złodziej Asterixa, który zasila szeregi bandy do Frostgrave. Widać, że wiedzie mu się w fachu, bo wdziankiem i ekwipunkiem nie pogardziłby niejeden szlachcic :)

http://swiatvaladoru.blogspot.com/2016/11/zima-fkb.html

Czas na kolejnego zielonoskórego bandytę. Bird zaprezentował nam Orka łucznika, który tak jak wcześniej wspomniany złodziej, zasili bandę do gry Frostgrave. Tak trzymać! Ten system jest godny uwagi ;)

https://tabletopbastards.wordpress.com/2016/11/28/fkb-xxvii-zima/

Koyoth jest moim faworytem w tej edycji. Kominek wymiata ;)

http://koyoth.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-ed-xxvii-zima.html

Tymczasem, nawiedził nas nieumarlak Piotra. Mały, śmiały familiar, który przemierza mroźne tereny Starego Świata.

http://fantasywminiaturze.blogspot.com/

Nieumarli to nie jedyne postaci ze Starego Świata, które nawiedziły nas w tej edycji. Oto nadchodzą pomioty Chaosu Grish'a.

http://fatlazypainter.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-xxvii.html

Powoli zbliżamy się do końca... Kolejnym autorem jest Morpheus, który to przygotował dla nas bardzo przydatny przegląd specyfików do tworzenia śniegu.

http://thefantasyhammer.blogspot.com/2016/11/tutorial-different-snow-effects.html

Kolejna odsłona to Enchanter z Frostgrave w wykonaniu Dziada z Lasu :) Zanim wybrałem Witch'a na swojego szefa bandy, rozpatrywałem zakup Enchantera. Dobry wybór.

http://dziadu-z-lasu.blogspot.com/2016/11/dziad-lesno-zimowy.html

Z lekkim poślizgiem przybył do nas Zouawes z Ariadny, pomalowany przez Luca Lagao.

http://gorzejsienieda.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-xxvii.html

Na koniec pozwoliłem sobie wrzucić moją pracę. Jest to banda czarownika (Witch) do Frostgrave.

http://wrocwar.blogspot.com/2016/11/figurkowy-karnawa-blogowy-edycja-xxvii_23.html


Szanowni bloggerzy, dotarliśmy do końca podsumowania XXVII edycji Figurkowego Karnawału Blogowego. Dziękuję wszystkim za udział. Wszystkie prace są świetne!

Czas na sprawy organizacyjne. Kolejną edycję FKB przejmuje QC. Kolejny gospodarz na Styczeń, zostanie wybrany niebawem. Tymczasem, jeżeli ktoś z Was drodzy bloggerzy, chciałby zostać styczniowym gospodarzem, proszę o kontakt ;)

Przepraszam też za późną publikację. Wrzuciłem sobie na dzisiaj za dużo rzeczy do zrobienia, ale na szczęście udało się wszystko ogarnąć. Pisząc to, wdrażam w bitweniaki sąsiada, który gra z już doświadczonym drugim sąsiadem w... system stworzony przez Maniexa - CLASH :)

Stół ciągle WIP... ale będzie zimowy ;)



Cheers!

środa, 23 listopada 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - Edycja XXVII: Idzie zima...



Witam szanowych blogerów! Przyszedł czas na zaprezentowanie mojej pracy, wykonanej w ramach XXVII edycji FKB, której to mam przyjemność być gospodarzem :)

Temat Zima zmotywował mnie do pomalowania kompanów wcześniej prezentowanego czarownika i jego pojętnego ucznia. Owi kompani, to siedmiu odważnych wojowników, którzy przeczesują zamarznięte zakamarki miasta Frostgrave, w poszukiwaniu skarbów i sławy.

W skład bandy wchodzą (od lewej): Łucznik Pęcisław, Piechur Twardomir, Złodziej Skarbisław, Zbir Lutosław, Czarownik Mroczysław, Uczeń Wyłkomir, Zbir Mścisław, Kusznik Mieszko i Łowca Skarbów Krzesisław.



Pozdrawiam!
"Generał"

wtorek, 1 listopada 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy - Edycja XXVII: Idzie zima...


Ostatnio miałem swój debiut w FKB jako uczestnik, a dzisiaj mam przyjemność poprowadzić kolejną edycję! Do tego zadania nominował mnie Dominik, prowadzący bloga Kostka Domina.

Dla niewtajemniczonych, FKB to Figurkowy Karnawał Blogowy, czyli inicjatywa zapoczątkowana przez Inkuba na jego blogu Wojna w miniaturze. Jeżeli macie ochotę zapoznać się z poprzednimi edycjami, podsumowania znajdziecie Tutaj.

Tematem XXVII edycji Figurkowego Karnawału blogowego jest:

Zima

Temat jest raczej szeroki, dlatego myślę, że każdy odnajdzie się w nim bez trudu. Zapraszam serdecznie do działania i publikowania swoich prac.

sobota, 29 października 2016

Frostgrave: Apprentice (Uczeń)

Przyszła kolej na ucznia. Ktoś w końcu musi czarownikowi nosić księgi ;) Tak naprawdę, uczeń jest bardzo przydatną postacią w bandzie Frostgrave. Rzuca te same czary co jego mistrz i choć prawdopodobieństwo sukcesu jest odrobinę mniejsze, jest drugim magiem na polu bitwy.



Tym razem śnieg od CITADEL - Valhallan Blizzard, kupiony po przeczytaniu recenzji na blogu The Fantasy Hammer.

Cheers!

środa, 19 października 2016

Frostgrave: Witch

Ostatnio cały czas wrzucam coś z Bolt Action, a przecież leży u mnie po szufladach masa figurek do innych systemów. Cóż począć, II Wojna Światowa i Bolt Action pochłonęły mnie całkowicie. Jednak nie samym "Boltem" człowiek żyje. Postanowiłem dokończyć szefa mojej bandy do gry Frostgrave. Jest to Witch, czyli męska wesja wiedźmy. Po naszemu najlepiej będzie nazywać go czarownikiem.



Śnieg trochę za bardzo odbija światło. Jak poprawię swoją technikę robienia fotek, zaktualizuję posta. Tymczasem...

Cheers!

sobota, 15 października 2016

Bolt Action - German Medium Mashine Gun

Ostatnio staram się kończyć rozpoczęte projekty. Niestety, mam ich całą masę, ale małymi kroczkami zamykam tematy. Staram się też ograniczyć otwieranie nowych. Dzisiaj zaprezentuję ukończoną drużynę MMG (Medium Machine Gun) niemieckich Grenadierów z dywizji Panzer Lehr.

Model pomalowany podobnie jak wcześniejszy Średni Moździerz kalibru 81mm. W obecnej edycji systemu Bolt Action, średnie karabiny maszynowe otrzymały jeden dodatkowy strzał. W połączeniu z zasadą specjalną Niemców, która pozwala dodać koleny jeden strzał, karabin ten ma 6 strzałów na turę, co czyni go bardzo przydaną jednostką na polu bitwy.


Kliknij Czytaj więcej >> aby zobaczyć pozostałe zdjęcia.

wtorek, 11 października 2016

Bolt Action - 81mm US Army Medium Mortar

Po moździerzu niemieckim, przyszła kolej na wersję amerykańską. Tak jak w przypadku wersji niemieckiej, jest to model średniego moździerza kalibru 81mm. Zawsze staram się go wrzucić do rozpiski, gdż jest moim zdaniem bardzo klimatyczny.


piątek, 7 października 2016

Bolt Action - Działo pancerne Stug III

Przyszła pora na zaprezentowanie działa pancernego Stug III. Jest to kolejny niemiecki pojazd w mojej kolekcji do gry Bolt Action. Pomalowałem go i oznaczyłem charakterystyczną dla Panzer Lehr Division "elką", tak samo jak wcześniej prezentowanego Panzer IV i Sd.Kfz 251/1 Hanomag.

Tak jak w przypadku Panzer IV, tak i tutaj, poprzez odcięcie kawałka plastiku, delikatnie "uszkodziłem" Schürzen'y (boczne osłony przed rusznicami ppanc oraz pociskami kumulacyjnymi).


poniedziałek, 3 października 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy XXVI Mój sposób na...


Jakiś czas temu, po opublikowaniu przeze mnie zdjęć ukończonego M8 Greyhound do systemu Bolt Action, zostałem poproszony o tutoriala na zrobienie koców. Teraz, po prawie ośmiu miesiącach, temat tutoriala wraca do mnie, w związku z aktualnym Figurkowym Karnawałem Blogowym.

Mój sposób na... zwinięte koce na pojazdach wojskowych :)

1. Narzędzia i materiały

W pierwszej kolejności należy przygotować następujące narzędzia i materiały:
- biały klej (np. wikol, Patex, etc.)
- klej cyjano-akrylowy
- skalpel lub nożyk do tapet
- wykałaczki
- nożyczki
- kawałek styropianu/styroduru
- linijkę
- pojemnik na klej/wodę
- pędzelek
- nitkę (cienką i mocną)
- chusteczki higieniczne
- cienki elastyczny materiał na pasy (W moim przypadku są to kawałki tworzywa z kartonika po butach dziecięcych)



2. Wykonanie koców

W pierwszej kolejności tniemy chusteczkę higieniczną na paski, które następnie zwijami w ruloniki. Szerokość pasków możecie sobie dostosować do Waszych potrzeb, np. posługując się modelem, na którym chcecie finalnie przymocować koce.


 

Następnie związujemy ruloniki mocną, cienką nitką w dwóch lub trzech miejscach, w zależności od tego, iloma pasami ma taki koc być spięty.



Gdy przyszłe koce są już związane, rozrabiamy biały klej z wodą (2:1) i malujemy ruloniki. Warto je najpierw nabić na drut lub wykałaczkę, ale w przypadku tej drugiej, należy kilka razy okręcić rulonik na wykałaczce w trakcje schnięcia, aby nie przykleiła się mocno do rulonika.


Po nasączeniu klejem, zostawiamy ruloniki do czasu aż klej wyschnie i będą całkiem twarde.


Kiedy klej już wyschnie i Wasze ruloniki będą twarde (prawie jak z plastiku), można zabrać się za dodanie pasów. W tym celu, tniemy elastyczny materiał na cieniutkie paski, po czym przyklejamy je na około ruloników za pomocą kleju cyjano-akrylowego.



Kolejnym krokiem będzie malowanie ruloników. Na potrzeby tutoriala użyłem dwóch różnych kolorów. Ciemniejszy, po prawej, to Vallejo 70.821 German C. Beige WWII. Jaśniejszy, po lewej, to ten sam kolor co poprzenio, rozjaśniony Vallejo 70.918 Ivory.


Po wyschnięciu bazowych kolorów malujemy pasy. Użyłem Vallejo 72.043 Beasty Brown.


Po pomalowaniu pasów całość washujemy. Użyłem do tego celu Vallejo 73.203 Umber Wash. Chusteczka, pomimo nasączeia klejem i kolorem bazowym, dobrze chłonie washa, więc nie trzeba długo czekać na efekt końcowy. Można dodatkowo pokusić się o rozjaśnienie krawędzi pasów lub zastosowanie techniki, dzięki której uzyskamy naturalne kolory skóry, ale ja tak daleko nie poszedłem... Efekt końcowy możecie ocenić poniżej.


Na koniec dwa zdjęcia koców, po przyklejeniu ich do czołgu M4 Sherman.


 

Mam nadzieję, że tutorial Wam się spodoba, a co najważniejsze, że okaże się przydatny przy upiększaniu Waszych pojazdów.

Cheers!