Strony

Monday, June 24, 2019

Battletech: Wolverine

76 lat po pojawieniu się lekkiego mecha Locust, tj. w 2575 roku, zaprojektowany i wyprodukowany zostaje Wolverine. Powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie na mecha, który mógłby wykonywać misje zwiadowcze zbyt niebezpieczne dla lekkich mechów. Według materiałów źródłowych, jego produkcja zbiegła się także w czasie z mobilizacją przed nieuniknionym konfliktem Sfery Wewnętrznej z Peryferiami.

Prezentowana wersja: WVR-6R
- Waga: 55 ton
- Uzbrojenie: średni laser, rakiety bliskiego zasięgu oraz armatka automatyczna


Lepiej opancerzony i uzbrojony niż lekkie Mechy, ale ustępujący pod względem opancerzenia innym średnim Mechom, został wyposażony w silniki skokowe Northrup 12000, co znacznie zwiększyło wartość bojową oraz przeżywalność Wolverine'a na polu walki.


Wersja WVR-6R wyposażona jest w armatkę automatyczną GM Whirlwind, zamontowaną na prawym ramieniu, która pozwala na ostrzał wroga z dystansu. Na lewym barku umieszczone zostały rakiety bliskiego zasięgu Harpoon 6. Na głowie, na obrotowym wsporniku, umieszczony został średni laser, w którym zastosowano układ przerywania ognia, aby uniknąć trafienia z lasera w zamontowaną obok wyrzutnię rakiet.


Jak w przypadku Locust'a, powstało wiele wersji Mecha Wolverine. Np. w wersji WVR-6K, Dom Kurita zrezygnował z silników skokowych, przez ich awaryjność. Zamiast armatki automatycznej zamontowano jeden ciężki, średni i lekki laser oraz dodano dwie chłodnice i dwie tony pancerza. Natomiast inżynierowie z Domu Marik, nie rezygnując z silników skokowych, ale zamieniając armatkę automatyczną na ciężki i średni laser, byli w stanie dodać dwie chłodnice oraz tonę pancerza.



Źródła:
1. http://www.sarna.net/wiki/Locust
2. Technical Readout: 3039, p. 281

Saturday, June 22, 2019

Battletech: Locust

Zaprojektowany przez Bergan Industries i wyprodukowany po raz pierwszy w 2499 roku Locust to jeden z najczęściej używanych lekkich Mechów w świecie BattleTech'a. Spośród kilku bardziej zaawansowanych mechów tej klasy, stworzonych na przestrzeni pięciu wieków, niewiele z nich dorównuje mu prędkością i wytrzymałością.

Prezentowana wersja: LCT-1V
- Waga: 20 ton
- Uzbrojenie: dwa karabiny maszynowe oraz średni laser


Dzięki wyjątkowej prędkości, Locust idealnie nadaje się do misji zwiadowczych, ustępując tylko mechom wyposażonym w silniki skokowe. W konstrukcji ramion występuje tylko siłownik barku i ramienia. Brak w konstrukcji siłownika przedramienia i siłownika dłoni, dlatego też Locust ma ograniczoną skuteczność bojową podczas walki wręcz. 


Wyposażony w dwa karabiny maszynowe SperryBrowning jest bardzo skuteczną jednostką przeciwko piechocie. Natomiast do walki z mechami oraz pojazdami opancerzonymi posiada jeden średni laser. Dlatego też, Locust bardzo często operuje w grupach, które wykorzystując swoją prędkość potrafią skutecznie okrążyć i zneutralizować wrogiego mecha.


Produkowany na dużą skalę, przez ok. dziesięć różnych fabryk, Locust zasila szeregi każdej organizacji militarnej w świecie BattleTech'a. Występuje szczególnie licznie w regionach peryferialnych przyjegających do Sfery Wewnętrznej (Inner Sphere), czyli obszaru przestrzeni międzygwiezdnej otaczającego Ziemię w promieniu około 450 - 550 lat świetlnych. 


Ze względy na różnorodność producentów, czyli w efekcie stosunkowo niski koszt i szeroką dostępność części, Locust jest popularny wśród jednostek najemnych oraz jest ważnym elementem sił obronnych i milicji wielu korporacji. Doprowadziło to również do powstania wielu wariantów Mecha oraz kilku zmodernizowanych wersji oznaczanych cyfrą 3, 5, a nawet 6.


Z popularnych wersji można wymienić np. LCT-1E, któy zamiast karabinów maszynowych ma zamontowany średni i lekki laser. Dom Steiner zamiast karabinów maszynowych wyposaża swojego LCT-1S w dwie wyrzutnie rakiet bliskieg zasięgu, kosztem pancerza. Podobny zabieg, czyli redukcję pancerza, w celu zamontowania rakiet dalekiego zasięgu stosuje Dom Davion. Peryferia, ze względu na ograniczenia technologiczne, używają przede wszystkim standardowej wersji LCT-1V.


Jeżeli chcecie poczytać więcej, polecam skorzystać ze źródła Sarna.net, gdzie na temat świata BattleTech i różnorodnego sprzętu znajdziecie wiele ciekawych artykułów.

Źródła:
1. http://www.sarna.net/wiki/Locust
2. Technical Readout: 3039, p. 281

Friday, June 21, 2019

Battletech: Renshield's Dragoons

Zakończyłem malowanie czterech mechów z nowego startera Battletech. Pomalowałem je w barwy regimentu Renshield's Dragoons, znanego też pod nazwą Kincade's Rangers z Wielkiego Domu Liao (Capellan Confederation). Przedstawione mechy to (od prawej): Locust, Wolverine, Thunderbolt i Awesome. W kolejnych dniach opublikuję o nich trochę więcej informacji.


Mechy malowałem pędzlem, tylko podkład położyłem z aerografu. Po nałożeniu kolorów bazowych całość pokryłem brązowym wash'em. Następnie rozjaśniłem pancerz nieco jaśniejszym zielonym za pomocą techniki suchego pędzla. Na koniec dodałem odpryski farby za pomocą gąbki i pędzelka.


Przed tzw. "brudzingiem" (z ang. Weathering), namalowałem numey oraz insygnia pułku. Nie za bardzo widać skorpiona w tej skali, ale uwierzcie mi, jest tam ;)


Zielony kolor na wzorcowym obrazku jest trochę ciemniejszy niż na moich modelach, ale akurat taki mi się bardziej podobał ;)

W kolejce czeka następna czwórka, którą maluję w barwy Wielkiego Domu Steiner (Lyran Commonwelth). Wrzucę foty jak zakończę projekt.

Saturday, May 11, 2019

Warhammer 40k: Kill Team - City of Death table #3

No dobra, kolejny krok wykonany. Położyłem czarny podkład, na to ciemny szary, trochę szaro-niebieskiego i na koniec kolor martwego ścierwa. Nowa linia farb w sprayu od Vallejo daje rade.

Okay, the next step is ready. I primered it black, then a dark gray, a little gray-blue and finally the color of a dead carcass. The new Vallejo spray paint range is doing well.

Przed malowaniem sprayem, pomalowałem pędzlem wszystkie elementy ze styroduru, ale i tak nie udało się uniknąć lekkien nadżerki materiału. Na szczęście nie dużo.

Before painting with a spray, I painted all the styrofoam elements with a brush, but I could avoid the fabric's erosion. Fortunately, not much.